Życzę miłej lektury.
środa, 16 lutego 2011
Krzesać każdy może..
Nie ulega wątpliwości, że współczesne krzesiwa dają dużo więcej iskier niż ich pierwowzory przed wiekami. Pomimo tego rozpalenie ognia np. szwedzkim krzesiwem wcale nie jest takie oczywiste. Obecnie panuje bardzo duża moda na survival, głównie przez programy Pana B.G. na discovery chanel. Jednak nie ma tam na dobrą sprawę nic edukacyjnego. Nie dowiedzieliśmy się jak rozpalić ogień krzesiwem pomimo, że to chyba już czwarty sezon jego przygód. Naoglądają się młodzi adepci trudnej sztuki survivalu w wykonaniu Gryllsa, biorą krzesiwo, idą w las i dupa z ogniska. Umiejętne rozpalanie ogniska krzesiwem to sztuka, którą trzeba opanować.
Będę się starał opisywać na tym blogu moje doświadczenia dotyczące rozpalania ognia różnymi metodami. Głównie będę używał krzesiwa szwedzkiego, ale nie zabraknie też innych metod. Jeśli wpadnie mi w ręce jakiś ciekawy "survivalowy" gadżet to także postaram się go tu opisać.
Życzę miłej lektury.
Życzę miłej lektury.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz